POLSKIE CHUSTY
Być może zastanawiacie się, w jaki sposób radzono sobie z "transportem" małych dzieci na ziemiach polskich, zanim dotarła do nas i uległa rozpowszechnieniu moda na wózki? Nastąpiło to najpierw u bogatego mieszczaństwa w miastach lub w bogatych dworach pod koniec XIX i początkach XX wieku. Ale wcześniej dzieci były noszone przez rodziców.
®T.Wiśniewski www.bagnowka.com
Dziś wybierając dla naszych dzieci pewne rozwiązania pielęgnacyjne kierujemy się ich użytecznością - czyli naszą wygodą, ale także chęcią zapewnienia dziecku jak najlepszych warunków rozwoju - zarówno fizycznego jak i emocjonalnego. Można zaryzykować więc stwierdzenie, że podporządkowujemy dziecku wiele aspektów naszego życia.
Natomiast w czasach dawniejszych to dziecko musiało "podporządkować się" dorosłym, a ściślej - do osiągnięcia wieku, w którym mogło pracować, poświęcano mu tak naprawdę niewiele uwagi, koncentrując się raczej na tym, aby po prostu przeżyło. Wyjątkiem były same narodziny oraz chrzest, z którym wiązały się rozmaite obrzędy i rytuały i był to właściwie jedyny czas, kiedy dziecko było w centrum zainteresowania wszystkich.
Trzeba też zauważyć, że dawniej ludzie nie przemieszczali się tak swobodnie jak dzisiaj i każda podróż była dużym wydarzeniem w życiu rodziny. Na co dzień domostwo opuszczano po to, aby pójść do pracy, a w dniu świątecznym w celu uczestnictwa w rozmaitych obrzędach czy zabawach.
Można też przypuszczać, że takie elementy codziennego ubioru, jak fartuchy i zapaski, używane często przez kobiety jako pomoc przy transporcie na przykład chrustu, były również wykorzystywane pomocniczo do przenoszenia małych dzieci.
Nasz apel:
Dzięki pasji chustomaniaków - hobbystów wiemy sporo na temat egzotycznych rodzajów chust z Ameryki Południowej czy Azji, natomiast tradycja chuściarska naszym kraju jest nam praktycznie nieznana.
Poszperajcie w domowych archiwach, może macie stare zdjęcia, przedstawiające rodziców noszących dzieci? Zapytajcie dziadków, może powiedzą Wam o sposobach noszenia w ich czasach? A jeśli w trakcie wakacyjnych wędrówek w jakimś lokalnym muzeum natraficie na eksponaty związane z chustami, także dajcie nam znać! Razem możemy stworzyć bazę danych o polskich chustach i nosidłach.