Kręgosłup noworodka NIE JEST prosty i długo taki nie będzie! Maluch rodzi się z zaokrąglonym łukowato kręgosłupem - tzw. całkowitą kifozą. Nie służy mu więc długie przebywanie w pozycji leżącej w wózku czy w łóżeczku. Naturalne krzywizny zbliżające kręgosłup do „podwójnego S" dorosłego powstaną w ciągu najbliższych dwóch lat:
rys. www.hoppediz.de
kręgi szyjne utworzą pierwsze wygięcie, tzw. lordozę szyjną, gdy dziecko zacznie podnosić główkę,
gdy dziecko zacznie siadać , kręgi piersiowe utworzą tzw. kifozę piersiową
a kręgi lędźwiowe zaczną się odpowiednio kształtować (lordoza lędźwiowa), gdy dziecko najpierw zacznie się podciągać do stania, a później samodzielnie chodzić.
Dlatego dobrze zawiązana chusta pozwala maluchowi przyjąć pozycję „żabki" - nóżki są lekko odwiedzione i ugięte, kolanka na wysokości przynajmniej pępka - wtedy plecy same się zaokrąglają. Uzyskanie takiej fizjologicznej pozycji nie jest możliwe w przypadku tradycyjnego wózka, usztywnianego nosidełka czy w złej jakości chuście.