- Maluch powinien być jak najbliżej Twojego ciała. Gdy pomiędzy Wami nie ma zbyt dużo warstw, możecie się grzać nawzajem. Wtedy dziecko ubieramy tak, jak po domu i zapinamy kurtkę.
- Jeśli kurtka się nie domyka, możesz spróbować zapiąć sam dół. Wtedy na górę zakładasz dziecku ciepłą kurtkę, a dół może być lżejszy – nóżki okrywa kurtka.
- Gdy nosisz starsze dziecko, które już w żaden sposób nie może być okryte Twoją kurtką lub chcesz nosić dziecko na wierzchnim ubraniu – ubierz je tak, jak do wózka.
Pamiętaj, że maluch w chuście się nie porusza, a Ty tak – sprawdzaj mu karczek i nóżki, żeby mieć pewność, że jest mu wystarczająco ciepło.
Najbardziej marzną części ciała wystające z chusty – zawsze zadbaj o to, żeby dziecko miało zabezpieczone przed przemarznięciem nóżki i główkę. Nosząc malucha z przodu sprawdź, czy nie ma odkrytego karku (świetnie sprawdzają się bluzy z kapturem). Gdy nosisz malca na plecach, upewnij się, że ma czapkę zawiązywaną – młodszemu może się przekrzywić, starszy może ją zdjąć.
Wchodząc do pomieszczeń (sklepy, autobusy) koniecznie rozepnij kurtkę (swoją lub malucha) i zdejmij mu czapeczkę. Spocone dziecko jest narażone na przewianie.
Gdy nosisz dziecko na swoim wierzchnim ubraniu, dobrze jest zawiązać chustę węzłem przesuwnym. Dopiero włożeniu malucha do chusty czujesz, czy „dobrze leży” – wtedy możesz poprawić węzeł nie zmieniając położenia dziecka.
Niektóre mamy doszywają sobie dopinki do kurtek, aby maluch jak najdłużej był schowan y pod wierzchnim okryciem. Jest to świetny pomysł, jeśli umiesz szyć ! Możesz wykorzystać np. kurtkę partnera lub dwa takie same polary (zamki będą do siebie pasować). Jeśli się na tym kompletnie nie znasz, możesz u nas zamówić specjalną przykrywkę dla dziecka:
- można używać też przy noszeniu na plecach, a nie tylko z przodu
I teraz jest naprawdę przytulnie :)