Home
Sklep
Sitemap
Impressum
Login
Koszyk
Twój koszyk jest pusty
CHUSTA NA LATO, CHUSTA W TROPIKACH
Patrząc na to, jak mocno wtuleni są w siebie maluch oraz noszący wiele osób zastanawia się, czy chusta nie będzie zbyt grzała w upalne dni. W pierwszej chwili na myśl przychodzą przewiewne i cienkie materiały, z których można zrobić letnią wersję wiązanki.
Jednak zwykły materiał w roli chusty nie sprawdza się zbyt dobrze - jest zbyt cienki, więc wrzyna się w ramiona noszącego, a poza tym nie otula plecków i główki dziecka tak, jak robi to materiał tkany skośnokrzyżowo, więc dziecko nie przyjmuje odpowiedniej fizjologicznej pozycji. Na zejście po schodach do skrzynki jest wspaniały - przy noszeniu dłuższym niż kilkanaście minut jest niewygodny. Szczególnie przy cięższych dzieciach widać różnicę w komforcie i dopasowaniu chusty.
fot. Chustomania
Delikatność i wytrzymałość chusty tkanej skośnokrzyżowo ma swoją niewątpliwą zaletę w środku upalnego lata. Jadąc na urlop w tropikach nie braliśmy wcale wózka, więc Felix sporo czasu spędzał w chuście. Dzięki temu możemy podać Wam kilka rad dotyczących dziecka, chusty i lata.
Rodzaj chusty
1. Chusty elastyczne bardziej grzeją niż standardowe tkane. Poprzez swoje właściwości wymagają używania specjalnych wiązań, w których na maluchu spoczywa więcej warstw materiału. Ścisle otuleni możecie stwierdzić, że jest Wam za ciepło.
2. Chusty tkane - mimo, że grubsze - są bardziej przewiewne. Pozwalają też na zawiązanie ich w ten sposób, że dziecko opatula jedna warstwa materiału, czego nie robi się z chustami elastycznymi.
3. Od pewnego czasu na rynku dostępne są chusty w wersji letniej - firma HOPPEDIZ® produkuje chusty skośnokrzyżowe z cieńszej przędzy. Mają wszystkie zalety standardowej wersji, a do tego są miło przewiewne.
4. Latem warto pokusić się o chustę tradycyjną, afrykańską kangę lub indonezyjski selendang. Są przewiewne, bajecznie kolorowe, a sprawdzają się na krótsze noszenie.
5. Kolor chusty praktycznie nie gra większej roli, choć wiele osób wybiera na lato jasne barwy. Niektóre chusty mają potwierdzoną zdolność pochłaniania promieni słonecznych. W takim przypadku chusta w ciemniejszych kolorach w większym stopniu pochłania promieniowanie UV.
Jak ubierać
Do trzeciego - czwartego miesiąca dziecko bardzo mocno przytula się do noszącego, dotykając go całą powierzchnią ciała. Wtedy grzejecie siebie nawzajem, choć to rodzic się bardziej poci niż dziecko. Dlatego pamiętaj o tym i ubieraj malucha odpowiednio lekko - w upalny dzień możesz go włożyć do chusty nawet w samej pieluszce. Pamiętaj tylko o nakryciu głowy, jeśli jest potrzebne i koniecznie posmaruj odpowiednim dla niemowląt kremem z filtrem wystające cześci ciała dziecka.
Jeśli maluch często śpi w chuście, a Ty zakrywasz mu główkę jednym pasem materiału - możesz zrezygnować z czapeczki. Warto mieć przy sobie tetrową pieluszkę, żeby w razie potrzeby móc osłonić buzię dziecka przed słońcem. Aby nie uzywac kremu, nóżki można osłonić długimi skarpetkami lub cienkimi getrami.
Rodzice często martwią się, że maluszek zbyt mocno poci się w chuście. Jeśli nie jest zbyt ciepło ubrany, to bardzo często okazuje się, że mokre ubranko malucha spowodowane jest potem rodzica.
Starsze dziecko jest bardziej ruchliwe - od tej pory już tak mocno Cię nie grzeje. Nadal pamietaj o kremie z filtrem (większa powierzchnia skóry wystaje poza chustę)
oraz o czapce lub kapelusiku. Uwaga, dzieci noszone na plecach mogą zgubić płytko nałożone nakrycie głowy - jeśli wychodzisz sama, zawiąż maluchowi na głowie bandankę.
Uważaj na klimatyzację - gdy odkładasz dziecko do spania w miejscach klimatyzowanych pamiętaj, żeby je przykryć chustą - jest przecież bardzo lekko ubrane.
Jak wiązać
Najmłodsze dzieci najlepiej nosić w kieszonce. Wersja na lato polega na tym, że nie rozciągamy bocznych fałdów chusty i nie naciągamy ich na malucha. Dziecko jest otulone jedną warstwą materiału, a jego nóżki i pupę podtrzymują pasy idące bokiem w dół i krzyżowane pod nóżkami.
fot. Hoppediz
Kieszonka jednowarstwowa
Jeśli chcesz szybko wyjąć dziecko i znów je włożyć, zawiąż podwójnego X. Co prawda na dziecku spoczywają dwie warstwy materiału, ale bokiem wpada świeże powietrze przy każdym Twoim kroku.
Podwójny X ma otwory wentylacyjne
Dzieci starsze, także te chodzące najwygodniej nosić w najprostszej wersji plecaczka. Ma to ten urok, że tak jak kieszonka ogranicza ilość warstw materiału do jednej. Do tego najprostszy plecaczek łatwo się wiąże w terenie. Ja zakładałam tak Felixa na plecy w samolocie!
Plecaczek zawiążesz w każdych warunkach, gdy masz starsze dziecko
Przy wiązaniu na plecach możesz ograniczyć ilość materiału przechodzącego przez swoją klatkę piersiową i zamiast krzyżować na wysokości mostka
przednie pasy
, prowadzić je przez ramiona jak w prawdziwym plecaku.
fot. Hoppediz
W plecaczku nie musisz wiązać chusty na krzyż z przodu